|
Blog > Komentarze do wpisu
How could an angel...
Mam słabość do tego zdjęcia.
Podczas sesji noworodkowej młodszego braciszka, starszy aniołek poprosił o przypięcie skrzydełek :) ![]() Jest w tym tyle dziecięcej ciekawości, skłonności do psot, radości, beztroski i oswajania własnego wizerunku. Kwintesencja bycia 7-latkiem? :) środa, 08 lipca 2009, blue.crayon
TrackBack
|
INFO O obróbce zdjęć, o fotografii dziecięcej (i nie tylko) i o pięknych rzeczach. RSS inne
- sesje noworodkowe |
te prowizoryczne skrzydełka... :)))